Bezpieczne podróżowanie – dieta podczas wyjazdu  

Dieta podczas podróży ma kluczowe znaczenie, kiedy mówimy o problemach żołądkowych, jakie mogą się przytrafić podczas wyjazdu. Mogą one być wywołane przez wirusy, bakterie i pasożyty pochodzące z żywności, która jest źle przechowywana lub przygotowywana w nieodpowiednich warunkach sanitarno-higienicznych. To samo dotyczy niebutelkowanych napojów i wody, w tym również dodawanych do nich kostek lodu(!)

Czego unikać w diecie w podróży

Podstawową zasadą profilaktyki, niezależnie od miejsca pobytu, jest unikanie spożywania lokalnych przysmaków kulinarnych przygotowanych w złych warunkach sanitarno-higienicznych lub pochodzących z niewiadomego źródła. Dotyczy to szczególnie żywności i napojów sprzedawanych przez ulicznych sprzedawców, w tym świeżo przygotowanych soków i potraw ze świeżych warzyw i owoców. Podczas pobytu w tropiku powinno się unikać spożywania produktów z przekroczoną datą ważności oraz przetworów mięsnych lub rybnych umieszczonych w puszkach z bombażem – wydętym denkiem, zmiażdżonych oraz pokrytych rdzą.

Ugotuj, obierz albo zapomnij

Najlepszym sposobem na uniknięcie zatrucia żywnością jest obróbka termiczna, czyli gotowanie, które w przypadku mięsa, ryb i owoców morza jest absolutnie konieczne. Uwaga! Niestety w przypadku ryb, mięso może być zarażone pochodzącą z alg morskich toksyną (ciguatoksyna), która jest odporna na wysoką temperaturę. Toksyna ta wywołuje zespół objawów kardiologicznych i neurologicznych, zwanych ciguaterą. Do zatruć najczęściej dochodzi w rejonach Pacyfiku, północnej Australii i na Karaibach. Profilaktyka sprowadza się do unikania jedzenia mięsa ryb, zwłaszcza takich, które ważą więcej niż 3 kg.

Niebezpiecznymi pokarmami są także: lody, majonezy, niepasteryzowane mleko i sery z niego przygotowane oraz śmietana, masło i surowe lub niedogotowane jaja.

I ogólna zasada – jeżeli cokolwiek wzbudza podejrzenie co do świeżości i pochodzenia proponowanych napojów, dań lub produktów, nawet jeśli nie są to produkty surowe – nie jedzmy ich.

Przechowywanie żywności

Rozwojowi patogenów w żywności sprzyjają procesy fermentacji, które pojawiają się już po 2 godzinach pozostawania pokarmów w temperaturze pokojowej. Fermentacji zapobiega przechowywanie żywności w lodówce w temperaturze poniżej 5°C, jednak czas korzystania z takich produktów nie powinien być dłuższy niż 3 dni. Przechowywanie jedzenia w lodzie nie jest dobrą alternatywą, gdyż topniejący lód nie gwarantuje utrzymania stałej temperatury, a woda uzyskana z topnienia może zawierać drobnoustroje, które mogą doprowadzić do skażenia żywności.

Higiena, higiena i jeszcze raz higiena 

Czynnikiem, który w największym stopniu ogranicza rozprzestrzenianie się patogenów jest higiena osobista. Dokładne i jak najczęstsze mycie rąk w wodzie z mydłem powinno mieć miejsce nie tylko przed każdym posiłkiem, ale także po korzystaniu z toalety, po zmianie pieluchy dziecka, po kontakcie z surowym mięsem, po wydmuchaniu nosa, po kontakcie z chemikaliami, a także po zabawie ze zwierzętami. Należy unikać ręczników z tkaniny.

W trudnych warunkach sanitarnych rolę środka czyszczącego może spełniać 60% alkohol lub popiół, które wcieramy w dłonie przez min. 20 sekund.

Bezpieczeństwo żywności gwarantuje nie tylko właściwy dobór produktów ale także higiena miejsc przygotowywania posiłków. Wiąże się to z myciem i odkażaniem gorącą wodą, środkiem dezynfekcyjnym lub detergentem wszystkich przedmiotów użytych w trakcie przygotowania oraz zabezpieczenie kuchni przed dostępem insektów i innych zwierząt. Starannie wybierajmy miejsca, w których kupujemy i spożywamy żywność.

Partnerzy

Kontakt

Organizator kampanii

G-PHARMA Consulting Sp. z o.o.
ul. Przeskok 2
00-032 Warszawa
tel.: (22) 403 60 68
e-mail: kontakt@gpharma.pl

Przejdź do paska narzędzi