Podróże po Polsce - czy warto?

Podróże po Polsce - czy warto?

Kiedy zbliża się sezon urlopowy dostaję wiele pytań o to gdzie warto pojechać. Od prawie 3 lat bardzo dużo podróżuję po Polsce. Sam u siebie zauważam taki trend, że mając kilka dni wolnego nie szukam biletów lotniczych tylko rozglądam się za kolejnym ciekawym miejscem. Wydaje mi się, że im więcej podróżuje się po świecie tym łatwiej później jest docenić to co piękne w kraju z którego się pochodzi. Podróże po Polsce mogą być naprawdę bardzo ciekawe – wystarczy tylko odpowiednio zaplanować wyjazd.

Jak własną kieszeń?

Często kiedy pokazuję ludziom zdjęcia z Polski nie mogą uwierzyć, że takie krajobrazy mają na wyciągnięcie ręki. Nie trzeba podróżować przez pół Europy, żeby nacieszyć oczy cudownymi widokami. Problem polega na tym, że najciemniej jest pod latanią. Sam zorientowałem się, że lepiej znam Berlin niż Kraków. W swoim kraju trudniej jest nam wejść w rolę turysty. Co ciekawe taka podróż jest dużo prostsza – znamy język, kulturę i potrafimy się bez problemu poruszać w polskich realiach. To właśnie z tym mam najczęściej problem w podróży zagranicą. Dalekie podróże wymagają też czasu. Ciekawy park krajobrazowy czy dzikie jezioro można zobaczyć w czasie popołudniowego spaceru. Urokliwe miasteczko w pobliżu można zwiedzić wracając z pracy. Trzeba zacząć od najbliższej okolicy o której później powiemy – znam ten region jak własną kieszeń.

Ukryty skarb

Patrząc na mapę Polski bardzo szybko można zorientować się w jak ciekawym kraju żyjemy! Na południu mamy przepiękne góry o bardzo różnym charakterze. Od łagodnych sudeckich szczytów, przez skaliste turnie Tatr, aż po skąpane w trawach połoniny w Bieszczadach. Idąc dalej na północ mamy pas ciekawych wyżyn, dalej nizin, a im bliżej Bałtyku tym więcej malowniczych pojezierzy. W odróżnieniu od wielu państw na świecie mamy własny dostęp do morza i gór. Rozsiane po całej Polsce parki narodowe mogą stać się inspiracją do odkrywania nieznanych terenów. Zwiedzaliście kiedyś Poleski Park Narodowy i położoną tuż obok bardzo urokliwą część Lubelszczyzny? Podróżujemy w odległe zakątki świata, żeby oglądać cuda przyrody. Ukryty skarb mamy na wyciągnięcie ręki. Wystarczy przejrzeć mapę najbliżej okolicy.

Polska jest droga

To argument z którym trudno dyskutować, bo rzeczywiście wypoczynek w Polsce nie należy do najtańszych. Jeśli jednak porównamy Polskę i Szwajcarię to powiedzieć można, że u nas jest śmiesznie tanio. Wszystko zależy od oczekiwań i sposobu wypoczywania. Zgodzę się z tezą, że nie opłaca się wypoczywać nad Bałtykiem w szczycie sezonu, bo ceny w lepszych hotelach sięgają tych z południa Europy. Kto jednak wprowadził przymus jeżdżenia nad morze kiedy jest tam najdrożej? W tym roku do Kołobrzegu wybrałem się w lutym i za 4 gwiazdkowy hotel z widokiem na plażę zapłaciłem 50% ceny z lipca. Nie lubię leżeć na plaży. Uwielbiam za to spacery i szum morza. Nie ma zatem dla mnie nic lepszego niż lekko zmrożona plaża. Myślę, że porównując ceny w Polsce do tych z dalekich podróży zapominamy, że u nas sezon wakacyjny jest krótki, a liczba odwiedzających chociażby wybrzeże czy polskie Tatry nijak ma się do zawrotnych liczb z europejskich kurortów. Odnoszę też dziwne wrażenie, że w zagranicznej podróży jesteśmy w stanie bez mrugnięcia okiem zapłacić za wszystko, a w Polsce oczekujemy, że dostaniemy wszystko półdarmo. 

Polska jest piękna

Im więcej podróżuję po Polsce tym mocniej przekonuję się o tym w jak pięknym kraju żyjemy. Wschód kraju od Bieszczad aż po Suwalszczyznę to kilkaset kilometrów magicznie pięknych i spokojnych miejsc. Pojezierze Drawskie, Kaszuby, Kujawy czy bliskie Warszawy Mazowsze to naprawdę ciekawe rejony z dobrze rozwiniętą infrastrukturą turystyczną. Trzeba wyjść ze schematu Zakopane, Sopot, Łeba czy Kołobrzeg. Zamiast zatłoczonego Krakowa lepiej wybrać się do Tarnowa. Nie ma sensu przeciskać się przez tłumy w Gdańsku – lepiej wybrać się do Bydgoszczy. Logiczne jest też, że ceny w tych mniej popularnych miejscach są niższe, a fajne hotele są dużo łatwiej dostępne nawet w popularne weekendy. Ostatniej wiosny w ten sposób zwiedziłem Płock, Grudziądz, Brodnicę, Poznań i Gniezno. Byłem po prostu zachwycony!

Jesteśmy u siebie!

To co w podróżach po Polsce podoba mi się najbardziej to fakt, że mogę ludzi dookoła mnie zrozumieć bez słów. Siadając w restauracji nie mam problemu z wyborem jedzenia, a szukając ukrytego przed światem cudu przyrody mogę po prostu zapytać kogoś przy drodze jak tam dojechać. Nie czuję w Polsce żadnych barier. Rozumiem wszystko co dookoła mnie napisano i nie wypuszczę się na zwiedzanie muzeum pod prąd. Jeśli unikam najpopularniejszych destynacji to okazuje się, że za cenę biletu lotniczego mogę spędzić kilka dni w niezwykłej podróży. Nie tracę też czasu na długie i męczące transfery. Zawsze też dużo prościej jest zmienić plany i w razie problemów w kilka godzin wrócić do domu. To co przekonuje mnie bez reszty to krótkie porównanie – zatrzymałem się w tyrolskiej wiosce i mimo że biegle mówię po niemiecku moja rozmowa z lokalnymi rolnikami przed sklepem trwała 3 minuty. Kiedy zatrzymałem się na Podlasiu  przed sklepem moja rozmowa trwała godzinę, a na koniec zaproszono mnie na szklankę mleka prosto od krowy. W Polsce czuję się jak u siebie!